Anna Augustynowicz
- Spotykamy się w pani gabinecie, w teatrze. Ma Pani najpiękniejszy widok z okna w Szczecinie
- Ten widok - na stocznię, na port, odsłania skrawek świata. Lubię, kiedy perspektywa, na która patrzę z okna jest otwarta.
- A czy w ogóle miejsca są dla Pani ważne?
- Z miejscem wiążę się poprzez ludzi. Nadaje mu znaczenia charakter spotkania, możliwość stworzenia więzi.